„Rzeka kłamstw” w powojennej Polsce

Literatura wcale nie musi poruszać nierzeczywistych problemów i zdarzeń, które przepełnione są dramatem albo krwawymi walkami. Równie dobrze czyta się historie o normalnym życiu, jakie wiodą bohaterowie. Sztuką jest tylko opowiedzenie ich w taki sposób, by zachęcić do czytania. Na tym właśnie polega prawdziwa literatura piękna. By budować narrację w sposób zachęcający i wciągający na pozornie nieznaczących elementach rzeczywistości. Stworzenie powieści opartej na życiu codziennym, które od podszewki zna każdy z nas, jest właśnie oznaką największego talentu. Nie bez znaczenia jest tutaj oczywiście język, który stanowi prawdziwą ozdobę i wyznacznik kunsztu autora. Literaturę piękną czyta się właśnie z powodu nieprzeciętnego języka i umiejętności operowania słowem. Zdarzenia można przedstawić na wiele sposobów, wszystko zależy od indywidualnego spojrzenia. W literaturze najważniejsze jest jednak przedstawienie obrazu słowem, co nie dla wszystkich jest proste i osiągalne. Poza tym zawsze na końcu pracę weryfikuje czytelnik i decyduje, czy taki sposób przedstawiania literatury mu odpowiada. Zatem nie zawsze sama treść jest kluczowa w książkach. Wiele większe znaczenie ma rodzaj jej kreowania, serwowanie czytelnikowi. Nawet najciekawszy wątek, podany w nieatrakcyjny sposób, nie przykuje uwagi. A przecież o zainteresowanie czytelnika najbardziej w tym wszystkim chodzi. Przykładem dobrej literatury jest Rzeka kłamstw Edyty Świętek, która snuje powolną narrację o rzeczach prostych w sposób nieprzeciętny.

Czego spodziewać się po „Rzece Kłamstw”?

„Rzeka kłamstw” jest najnowszą propozycją Edyty Świętek,, która stanowi pierwszy tom serii Grzechy Młodości. Ukazała się nakładem wydawnictwa Replika. Akcja toczy się w Bydgoszczy w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Trzonem powieści jest zwyczajne ludzkie życie tamtego okresu. Codzienne radości oraz smutki, problemy dnia codziennego, wychowanie dzieci oraz wyzwania rodzicielskie. Wszystko, co zajmowało ówczesnych Polaków. I choć minęło już tyle lat, wiele problemów i trosk, ale też uroków życia niczym się nie różni od tego, co dzieje się współcześnie. Głównymi bohaterami są Franciszka oraz Leon Trzeciakowie. Małżeństwo boryka się z konsekwencjami gospodarstwa rolnego oraz pookupacyjnymi problemami. Ludzie nie martwią się przyszłością, ponieważ z trudem radzą sobie z tym, co dzieje się teraz. Każdego dnia życie osobiste stawia przed nimi wiele wyzwań, a życie rodzinne nie stroni od licznych trudności. Życie sunie powoli swoim zwykłym tempem, co rusz dając niespodzianki.