Andrzej Sapkowski – ojciec Wiedźmina

Kiedy spytamy przeciętnego czytelnika, czy zna jakiegoś polskiego pisarza fantasy, to najczęściej w pierwszej kolejności jego odpowiedzią będzie: Andrzej Sapkowski. Nic w tym dziwnego, twórca ten jest jednym z nie tak znowu wielu polskojęzycznych autorów, którym udało się zdobyć popularność nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie, stojąc w jednym szeregu z Lemem czy Miłoszem. W dobie rosnącej popularności „Wiedźmina”, za którą odpowiadają w dużej mierze gry oraz nadchodzący serial, warto przyjrzeć się bliżej postaci jego twórcy.

Kim jest Andrzej Sapkowski?

Urodzony w 1948 roku w Łodzi, Andrzej Sapkowski nie posiada wykształcenia literackiego (jest ekonomistą). Mimo to zdecydował się wziąć udział w konkursie organizowanym przez magazyn „Fantastyka”, do którego zgłosił swoje opowiadanie, zatytułowane „Ostatnie życzenie”. Opublikowane później na łamach czasopisma, stało się ono początkiem długiej historii Wiedźmina, najpopularniejszej postaci stworzonej przez autora.

Twórczość

Mówiąc o twórczości Sapkowskiego, nie sposób nie wspomnieć o najważniejszym jego dziele, czyli sadze o Wiedźminie. Ta monumentalna opowieść nie bez powodu zjednała sobie miliony fanów na całym świecie. Opowiadająca o miłości, przyjaźni i tolerancji, ale też o nienawiści, głupocie i złu, saga opowiada dzieje życia Wiedźmina Geralta, zmutowanego łowcy potworów, który stara się przetrwać w otaczającym go brutalnym świecie, gdzie baśniowe elementy łączą się z nieopisaną grozą i szarą rzeczywistością. Z czasem do bohatera dołącza wiele barwnych i ciekawych postaci, które wraz z nim stawiają czoła przeciwnościom losu. Przetłumaczona na mnóstwo języków, Saga jest jedną z najlepszych pozycji dla każdego fana mrocznej fantastyki, jak i – po prostu – dobrej literatury.

W skład serii o Wiedźminie wchodzą następujące tomy:

  • „Ostatnie życzenie”,
  • „Miecz przeznaczenia”,
  • „Krew elfów”,
  • „Czas pogardy”,
  • „Chrzest ognia”,
  • „Wieża Jaskółki”,
  • „Pani Jeziora”.

Saga ta nie jest jednak jedyną, jaka wyszła spod ręki Sapkowskiego. Dużą popularność zyskała również napisana przezeń w latach 2001-2006 Trylogia Husycka – osadzona w historycznych realiach seria, opowiadająca o wydarzeniach rozgrywających się w Królestwie Czech na początku XV wieku, podczas tak zwanych wojen husyckich. Śledzi ona losy Reinmara z Bielawy, młodego podróżnika i awanturnika, oraz jego przyjaciół. Podobnie jak cykl o Wiedźminie, również Trylogia ma do zaoferowania charakterystyczne poczucie humoru i ukryty pod nim komentarz społeczny. 

Do Trylogii Husyckiej należą następujące tytuły:

  • „Narrentum”,
  • „Boży wojownicy”,
  • „Lux Perpetua”.

 

Czarnobyl. Spowiedź reportera

Poznaj historię wybuchu elektrowni w Czarnobylu i jej skutki z punktu widzenia ukraińskiego reportera Igora Kostina. “Czarnobyl. Spowiedź reportera” opowiada o jednej z największych i najtragiczniejszych katastrof w dziejach energetyki atomowej, której konsekwencje będzie odczuwać jeszcze wiele przyszłych pokoleń.

Awaria w elektrowni jądrowej

26 kwietnia 1986 doszło do wybuchu reaktora bloku energetycznego nr 4 w elektrowni czarnobylskiej. Chmura radioaktywnego pyłu rozprzestrzeniła się po Europie, a skażeniu uległ wielki obszar na pograniczu Ukrainy i Białorusi. Władze ZSRR musiały ewakuować 350 tysięcy ludzi. Wiele osób zmarło niedługo po katastrofie w wyniku choroby popromiennej, tysiące zachorowało na raka i umierało po kilku lub kilkunastu latach. Zwiększyła się też znacznie ilość urodzeń dzieci z wadami genetycznymi. Od ponad 30 lat katastrofa budzi przerażenie, ale też fascynuje. Powstało też wiele filmów i wydano dużą ilość publikacji na temat elektrowni w Czarnobylu.   

Relacja Igora Kostina

Igor Kostin był jednym z fotografów, który wysłany został na miejsce po kilku godzinach od wybuchu reaktora. Agencja, w której pracował zleciła mu wykonanie fotografii elektrowni. Podczas lotu nad zniszczonym reaktorem udało mu się zrobić zdjęcia, ale promieniowanie było tak wysokie, że zniszczyło niemal całkowicie film. Tylko jedno zdjęcie udało się wywołać. Świat musiał jednak czekać na nie jeszcze kilka lat, bo władze ZSRR nie pozwoliły Kostinowi upubliczniać fotografii.

Kostin pozostał na miejscu katastrofy jeszcze wiele dni i kilka razy tam wracał po latach. Mógł obserwować z bliska ewakuację i pracę likwidatorów. W tym czasie zrobił wiele wyjątkowych fotografii, które można zobaczyć w jego książce. Publikacja “Czarnobyl. Spowiedź reportera” wydana została dwadzieścia lat po katastrofie. Kostin opisuje w niej swoją historię, cierpienie jakie widział i nieświadomość większości ludzi, którzy nie wiedzieli jak bardzo poważne skutki niesie ze sobą promieniowanie. Na fotografiach reporter uchwycił dramat osób, które usuwały skutki katastrofy. Są tu m.in. zdjęcia i relacje likwidatorów, którzy sprzątali dach elektrowni, gdzie trafił grafit z reaktora. Musieli to robić ludzie, gdyż wszystkie zdalnie sterowane maszyny zawodziły. Nazywani oni byli “biorobotami” i musieli pracować w pośpiechu, gdyż nie mogli przebywać na dachu dłużej niż kilkadziesiąt sekund. Część fotografii pochodzi ze Strefy Wykluczenia kilka lat później. Widać na nich pozostawione miasto Prypeć, puste budynki i wszechobecną przyrodę, która powoli wchłania to miejsce.

Kilka słów o autorze

Igor Kostin urodził się w ZSRR w 1936 roku i pracował głównie jako reporter wojenny. Wykonywał fotografie podczas wojny w Afganistanie i Wietnamie. Po uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości zaczął pracować dla wielu zagranicznych gazet jak “Newsweek”, “Libération” i “Time”. Otrzymał 5 nagród World Press Photo, a po katastrofie w Czarnobylu nazywany był “Człowiekiem legendą”. Kostin zmarł w wyniku wypadku pod Kijowem 9 czerwca w 2015 roku. Do końca życia zmagał się z chorobą popromienną.

 

„Rzeka kłamstw” w powojennej Polsce

Literatura wcale nie musi poruszać nierzeczywistych problemów i zdarzeń, które przepełnione są dramatem albo krwawymi walkami. Równie dobrze czyta się historie o normalnym życiu, jakie wiodą bohaterowie. Sztuką jest tylko opowiedzenie ich w taki sposób, by zachęcić do czytania. Na tym właśnie polega prawdziwa literatura piękna. By budować narrację w sposób zachęcający i wciągający na pozornie nieznaczących elementach rzeczywistości. Stworzenie powieści opartej na życiu codziennym, które od podszewki zna każdy z nas, jest właśnie oznaką największego talentu. Nie bez znaczenia jest tutaj oczywiście język, który stanowi prawdziwą ozdobę i wyznacznik kunsztu autora. Literaturę piękną czyta się właśnie z powodu nieprzeciętnego języka i umiejętności operowania słowem. Zdarzenia można przedstawić na wiele sposobów, wszystko zależy od indywidualnego spojrzenia. W literaturze najważniejsze jest jednak przedstawienie obrazu słowem, co nie dla wszystkich jest proste i osiągalne. Poza tym zawsze na końcu pracę weryfikuje czytelnik i decyduje, czy taki sposób przedstawiania literatury mu odpowiada. Zatem nie zawsze sama treść jest kluczowa w książkach. Wiele większe znaczenie ma rodzaj jej kreowania, serwowanie czytelnikowi. Nawet najciekawszy wątek, podany w nieatrakcyjny sposób, nie przykuje uwagi. A przecież o zainteresowanie czytelnika najbardziej w tym wszystkim chodzi. Przykładem dobrej literatury jest Rzeka kłamstw Edyty Świętek, która snuje powolną narrację o rzeczach prostych w sposób nieprzeciętny.

Czego spodziewać się po „Rzece Kłamstw”?

„Rzeka kłamstw” jest najnowszą propozycją Edyty Świętek,, która stanowi pierwszy tom serii Grzechy Młodości. Ukazała się nakładem wydawnictwa Replika. Akcja toczy się w Bydgoszczy w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Trzonem powieści jest zwyczajne ludzkie życie tamtego okresu. Codzienne radości oraz smutki, problemy dnia codziennego, wychowanie dzieci oraz wyzwania rodzicielskie. Wszystko, co zajmowało ówczesnych Polaków. I choć minęło już tyle lat, wiele problemów i trosk, ale też uroków życia niczym się nie różni od tego, co dzieje się współcześnie. Głównymi bohaterami są Franciszka oraz Leon Trzeciakowie. Małżeństwo boryka się z konsekwencjami gospodarstwa rolnego oraz pookupacyjnymi problemami. Ludzie nie martwią się przyszłością, ponieważ z trudem radzą sobie z tym, co dzieje się teraz. Każdego dnia życie osobiste stawia przed nimi wiele wyzwań, a życie rodzinne nie stroni od licznych trudności. Życie sunie powoli swoim zwykłym tempem, co rusz dając niespodzianki.